1/26/2011

polubiłam nawet zimę. beztroskie tarzanie się, rzucanie, nacieranie, nie jeden powiedziałby głupota
. w takich chwilach zapomina się o całym świecie i równocześnie cieszy z okazji bycia z ludźmi, którzy przynoszą uśmiech. z ręką na sercu mogę powiedzieć kocham to co przyniósł 24.01. wyjątkowy dzień,, wplatasz się w myśli samoistnie, ale tak, cieszy mnie to.
tymczasem codzienność, proszę o bezbolesnego dentystę, proszę o uśmiech z wójcikiem i proszę o spotkanie z najczarniejszym facecikiem na świecie ! 
dzisiaj Cię kocham życie