2/13/2012

dlaczego, dlaczego, dlaczego? jedyne slowo, które ogarniam cały dzisiejszy dzień.
dlaczego już szkoła, dlaczego jest tak a nie inaczej, dlaczego nie ma kasy, dlaczego jest gorzej, a nie dobrze?
wszystko ucieka, nawet ta minuta jest ostatnią i już nigdy sie nie powtórzy w związku z tym warto byłoby coś zrobić w kierunku szczęścia, bo przecież 'samo się nie zrobi'. Problem są chyba czymś co sami sobie stwarzamy, nie ma sytuacji, której nie dałoby się w jakiś magiczny sposób przeskoczyć, tylko trzeba chcieć i mieć motywacje, a to juz jest problem na większą skalę.

ukochuję Twoje słowa z dzisiaj...