urodziny zaliczam do przeciętnych, miłą niespodzianką dnia były wasze podchody
pół dnia w samotności, a na koniec kłótnia, prawde mówiac jak co roku..
dziwnie jest być już po 17 urodzinach, teraz pozostało odliczać do 18
nie wyczekuje, ale świadomość osiągnięcia tak odległej kiedyś liczby jest STRASZNA
przecież 18 to juz nie dzieciaczek, to już jakiś tam dorosły,
mimo że wraz z tą granicą nie przybywa rozumu czy nie zmienia się tok myślenia
STO LAT KUBASKU, BO DZIŚ TWOJE URODZINY! <3
