takie tam jeden
takie tam dwa
NUDZI MI SIĘ, NUDZI NUDZI NUDZI. Moja choroba przybiera nowe formy, teraz mam zapalenie oskrzeli i jakaś piękną wysypkę! Nie wiem do końca czy przeszkadza mi ten stan. Nie przejmuję się szkołą, jestem z dala od wszelkich niechcianych, ale i tych pożądanych uczuć, więc bilans równa się zero. Obawiam się, że jak wrócę do rzeczywistości, to ciężko będzie się wdrożyć i wszystko w jeden chwili spadnie mi na głowę. Jednak dobrze jest jak jest, fajnie jak martwią się o Ciebie najbliżsi, jak odbierasz telefony z kolejnym zapytaniem czy wszystko dobrze, egoistyczne to troche, ale milusińskie!
No i ten, chciałabym, CHCIAAAAAAAAŁA, ale nie mogę, to taki paradoks

