3/24/2013


oceny z chemii i fizyki przyprawiają mnie o conajmniej niezły skurcz, ale zmienię to, proste. reszta jakoś leci. dobra sobota, w końcu jakaś inna, mimo że ciut zimna. tymczasem leżę, za kilka minut otwieram książki i dalej studiuję, to, co pozostało. 3 dni dzielą nas od odpoczynku. btw przydałoby się troche cieplutkiego słońca