10/09/2013

kiedy to ja mówiłam, że jest monotonnie i nudno, bo nie mam problemów? przedwczoraj? wczoraj? cofam te słowa, bo hojny dla każdego los, obradował mnie jakimś gównem. czuje się jak dałn, który do niczego się nie nadaje. nie życze nikomu tych nerwów, a potem zastanawiania się, do czego człowiek sie nadaje, skoro kolejny raz coś mu nie wychodzi. na koniec miły sms, a myślałam, ze już gorzej być nie może? a jednak! NIENAWIDZE TEGO DNIA, PO PROSTU NIENAWIDZE.