widzę, że im dalej w las tym więcej drzew - bardziej beznadziejnie
tak się zastanawiam skąd to się wszystko bierze? dlaczego spada tak nagle, z zaskoczenia wszystko robi się nie do przeżycia, nie chce się nawet śmiać... nic się nie chce, a zwłaszcza żyć.
kocham Cię Weroniko Dałek...