Nie wiem co się dzieje, w oczach mam łzy tylko i wyłącznie. Tyle się przez ten czas stało. Impreza, której miało nie być, a jednak się odbyła, dwie noce, które przeslonily mi cały świat, a teraz tyle słów, żeby poczuć się jak gowno w oczach osoby, która w podświadomości zawsze była najważniejsza. Ciągle sobie coś i kogoś wmawiam, a dobrze wiem jaka jest prawda.








